podejmujesz sluszne decyzje, poradzisz sobie
Witam, Ważne
Re: Witam, Ważne
Czesc Teniu - madra kobieto 
podejmujesz sluszne decyzje, poradzisz sobie
zycze powodzenia w szukaniu (tworzeniu) nowej pracy 
podejmujesz sluszne decyzje, poradzisz sobie
Re: Witam, Ważne
Wspaniale, że się nie załamujesz w kwestii pracy
spróbuj tak samo robic w kwestii zdrowia a wszystko będzie dobrze. 
Re: Witam, Ważne
/
Ostatnio zmieniony sobota, 8 listopada 2014, 14:49 przez Tenia1987, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Witam, Ważne
Facet przezywa inaczej
Tez probuje mojego nie zameczac watpliwosciami, zalamaniami i wslasnymi bolami... ale jak zyje sie pod wspolnym dachem to duzo sie nie ukryje
Tez probuje mojego nie zameczac watpliwosciami, zalamaniami i wslasnymi bolami... ale jak zyje sie pod wspolnym dachem to duzo sie nie ukryje
Re: Witam, Ważne
Mój mąż mówi, że jest jemu przykro kiedy widzi mnie smutną.
Re: Witam, Ważne
Póki co pracujemy nad kolejną ciążą
Myślę że się uda i niedługo będę w ciąży.
Od dzisiaj będę to sobie codziennie powtarzać. Zdrowiej się odżywiam, jem (od 3 dni
regularnie), pływam więc musi być tylko lepiej. Nie będę myśleć już o negatywach, walczę z tym.
Re: Witam, Ważne
Wspaniale ze sie nie poddajesz oraz robisz wszystko aby cieszyc sie zyciem.
Mezczyzni zauwazaja gdy jestesmy smutne i czesto bywa tak ze chcieliby nam pomoc w takich sytuacjach ale nie wiedza jak gdy z nimi nie rozmawiamy - wtedy powodujemy ze oni sie dystansuja i zaczynaja byc problemy bo kazdy mysli co zrobilem/am nie tak ze nie potrafimy rozmawiac. Ja rowniez odczuwam gdy moj mezczyzna jest smutny - staram sie go dopytac i w zasadzie jest tak ze mowi mi o swoich problemach oraz chce zebym ja rowniez z nim rozmawiala.
Mezczyzni zauwazaja gdy jestesmy smutne i czesto bywa tak ze chcieliby nam pomoc w takich sytuacjach ale nie wiedza jak gdy z nimi nie rozmawiamy - wtedy powodujemy ze oni sie dystansuja i zaczynaja byc problemy bo kazdy mysli co zrobilem/am nie tak ze nie potrafimy rozmawiac. Ja rowniez odczuwam gdy moj mezczyzna jest smutny - staram sie go dopytac i w zasadzie jest tak ze mowi mi o swoich problemach oraz chce zebym ja rowniez z nim rozmawiala.
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz
Re: Witam, Ważne
Muszę się pochwalić. w piątek się ważyłam (po 5 dniach diety). Dieta działa. Schudłam 1,3 kg. Zobaczymy jak będzie dalej. Nie chodzę głodna a chudnę. Nie wszystko co prawda mi nie smakuje ale niektóre rzeczy są bardzo dobre. Najważniejsze że waga spada.
Re: Witam, Ważne
Super, że odzyskujesz pogodę ducha, wiarę i nadzieję. Trzymaj tak dalej 
Re: Witam, Ważne
Hmm z tą pogodą ducha to różnie bywa. Dzisiaj jest dużo gorzej. Nawet nie chce mi się na ten temat rozmawiać
Re: Witam, Ważne
a ja dopielam spodnie
odstawilam slodycze i to juz duzo daje 
a jaka konkretnie diete stosujesz?
a jaka konkretnie diete stosujesz?
Re: Witam, Ważne
Dietę mam ułożoną przez dietetyka. Dieta 1750 kcal. Nie jem słodyczy, nie piję alkoholu, nie smażę, pływam. Jem 5 posiłków w ciągu dnia. Jak dla mnie to efekty są marne.
Re: Witam, Ważne
Twierdzę tak ponieważ: ważąc się na swojej wadze wyjściowo ważyłam 70,4 kg. U dietetyka wyjściowa waga 68 ( nie oceniałam różnicy, wiadomo każda waga inaczej waży). Po 10 dniach diety wg. mojej wagi schudłam 1,8 kg (68,6 kg) . I tu pojawia się niesamowita różnica, ponieważ według wagi u dietetyka schudłam jedynie 0,5 kg ( czyli ważę 67,5 kg) Nie oceniam wartości tylko konkretny spadek wagi na danej wadze. Mało tego okazało się że chudnąc nawet te 0,5 kg przybyło mi tłuszczu ( i to nie mało bo 0,5 kg) a spadło mięśni (ponad kilogram). Metabolizm zwolnił. Pijąc 2,5 l wody dziennie mam mniej wody w organizmie niż ostatnio. Generalnie wyniki się pogorszyły. Nie wiem jak to jest możliwe. Bardzo rygorystycznie przestrzegam diety. Nic nie mam smażonego, nie jem słodyczy, nie piję alkoholu, pływam 2 razy w tygodniu a tu takie wyniki. 
Re: Witam, Ważne
Może kiepski dietetyk zła dietę dobrała dla Ciebie, al może takie są początki... Niestety ja się na dietach nie zanam, nigdy nie stosowałam... Mi wystarczy stres i lecę....
Re: Witam, Ważne
Dzisiaj mam fatalny dzień. Jestem w 17 dniu cyklu a obudziłam się rano zalana krwią. Po poronieniu miałam już jedną normalną miesiączkę. Teraz powinnam mieć za 12 dni. A tu proszę... Nie wiem co się dzieje, bardzo mnie boli. Pojechaliśmy z mężem rano do laboratorium zrobić bhcg, żeby sprawdzić czy to nie jest poronienie......

Re: Witam, Ważne
Mam nadzieję, że to nie to, po prostu po poronieniu organizm musi dojść do siebie i różne figle płata.. Ja niestety przez leki mam zupełnie rozregulowane cykle. Czasem jest 32 dni, czasem 34 a czasem 14 i bądź tu mądry... Trzymam kciuki i wierzę że będzie dobrze.
Re: Witam, Ważne
Trochę z mężem się przestraszyliśmy. Pierwsze co mąż zawiózł mnie do laboratorium zrobić test. Wyszedł negatywny. Potem zastanawialiśmy się czy nie pękła mi torbiel ale też to odrzuciliśmy. Czyli krótko mówiąc co 2 tygodnie mam miesiączkę. Dziwne to trochę, bo miałam już jedną miesiączkę po poronieniu. Fakt faktem nigdzie nie pojechałam na kontrole i nie biorę żadnych leków.
Re: Witam, Ważne
Mój lekarz powiedział mi że tak się zdarza... Z czasem się unormuje.
Re: Witam, Ważne
Planuję wybrać się do lekarza aczkolwiek nie do Białegostoku tylko u mnie w Olsztynie. Niech zerknie czy wszystko jest ok. Od dzisiaj jestem na bezrobociu. Tak naprawdę w piątek ostatni dzień pracowałam. Czasami myślę sobie co będzie dalej. Jest tak duże bezrobocie że nie ma szans na cokolwiek. Nie ukrywam, że własna działalność też mnie czasami przeraża. Jeszcze to, że nie mogę zajść w ciążę. A z drugiej strony boję się, że jak się pojawi dziecko, to czy damy radę finansowo.
Re: Witam, Ważne
nie martw sie na zapas - stres nie pomaga!!!
a co do krwawien - jestes teraz przewrazliwiona... tak czasem bywa, ze krwawienia pojawiaja sie nie w terminie... ale wiadomo, lepiej zawsze sprawdzic i spytac
a co do krwawien - jestes teraz przewrazliwiona... tak czasem bywa, ze krwawienia pojawiaja sie nie w terminie... ale wiadomo, lepiej zawsze sprawdzic i spytac
Re: Witam, Ważne
Teniu mam nadzieje ze znajdziesz dobrego lekarza - a tymczasem ja juz przylatuje w ten weekend do Polski na 2 tygodnie wiec moze uda sie nam spotkac i porozmawiac 
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz
Re: Witam, Ważne
Ja wiem, że może mi już odbija. Wiem też że stres z niczym nie pomaga ale łatwo się mówi "nie stresuj się". Dużo się dzieje. Niekoniecznie dobrych rzeczy. Kurczowo trzymam się myśli, że mam męża który mnie kocha i wspiera, a to już jest bardzo dużo.
Re: Witam, Ważne
Aktualnie jestem na etapie zastanawiania się "czy iść do jakiegoś ginekologa" Dawno (jak na mnie) nie byłam. Miałam już 2 miesiączki po poronieniu. Myślę, myślę. Jakbym się zdecydowała to chyba pójdę w Olsztynie, żeby tylko sprawdzić czy mam już więcej torbieli czy nie.
Re: Witam, Ważne
Nie ma co myśleć tylko trzeba iść..
Re: Witam, Ważne
ja tez nie cierpie chodzic do gina, bo zawsze cos jest nie tak jak potrzeba
Re: Witam, Ważne
Mysle ze warto pojsc na kontrole by sprawdzic czy wszystko jest dobrze a w razie czego przeciwdzialac gdyby cos sie zaczelo dziac. Ja bylam u gina i mam problem z owulacja wiec dostalam luteine 50 na pekanie pecherzykow gdyz cos sie zaczelo u mnie dziac i wolalam to sprawdzic niz myslec o co chodzi. Pozdrawiam - moze moglybysmy spotkac sie w pon. jezeli masz czas 
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz
Re: Witam, Ważne
Myślę, że z wizytą poczekam do kolejnej miesiączki. A co do spotkania to może być poniedziałek:)
Re: Witam, Ważne
Wspaniale a wiec do zobaczenia w poniedzialek 
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz
Re: Witam, Ważne
Teniu jak samopoczucie?
Re: Witam, Ważne
Kochana bardzo milo bylo sie z Toba spotkac i spedzic razem czas - jestes swietna dziewczyna i nie poddawaj sie w tym co robisz. Jestes naprawde dzielna. Buziaki.
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz