Visanne
Re: Visanne
super Karolinko
tak trzymaj!!! 
- karolina794
- Ekspert
- Posty: 381
- Rejestracja: czwartek, 14 października 2010, 20:50
Re: Visanne
Muszę trzymać,dokładnie za miesiąc wychodzę za mąż
i nic nie popsuje nam tego dnia.
Gdzie są dzieci tam blisko do gwiazd *************
Re: Visanne
to super wiesci Karolinko - abys czula sie tak wspaniale jak najdluzejkarolina794 pisze:Jeżeli chodzi o Visanne i samopoczucie fizyczne to rewelacja,endo przebywa aktualnie na urlopieDopóki świeci słonce to psychika też mi nie siada
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz
- lauretta1979
- Stały bywalec
- Posty: 71
- Rejestracja: czwartek, 17 marca 2011, 16:56
Re: Visanne
Witajcie.
Karolinko gratuluje i zyczę samych szczęśliwych dni!
Wczoraj byłam u swojego gina ale na standardowym badaniu.Niby "na oko"wszystko dobrze.Przepisał mi czwarte opakowanie Visanne(do końca trzeciego opak.zostało mi jeszcze 5 tabletek).W środę bedę mieć dokładne USG ale lekarz i tak stwierdził że operacja raczej mnie nie ominie(laparotomia)bo mało prawdopodobne aby Visanne cudownie usunęło mi całkowicie torbiele 5 cm i zrosty...a przepisał mi te tabletki aby zmniejszyc ogniska endo i torbiele(o ile podziała to leczenie)później operować no i starania o dzidzie.
Boję się operacji tez z tego względu że mam uraz kręgosłupa dolny odcinek i co jakis czas mi sie ten uraz odnawia(tak jak tydzien temu)ból niesamowity i wtedy tylko leki i leżenie plackiem a jak "chodzę"o ile w ogóle uda mi samej iść to zgarbiona prawie do ziemi i wykrzywiona jak staruszka!:(...hmmm a to nie ułatwia dochodzenia do siebie w szybkim tempie.Ale dobrej myśli trzeba być zawsze chociaż ostatnio tylko beczę jak dziecko.
Pozdrawiam.
Karolinko gratuluje i zyczę samych szczęśliwych dni!
Wczoraj byłam u swojego gina ale na standardowym badaniu.Niby "na oko"wszystko dobrze.Przepisał mi czwarte opakowanie Visanne(do końca trzeciego opak.zostało mi jeszcze 5 tabletek).W środę bedę mieć dokładne USG ale lekarz i tak stwierdził że operacja raczej mnie nie ominie(laparotomia)bo mało prawdopodobne aby Visanne cudownie usunęło mi całkowicie torbiele 5 cm i zrosty...a przepisał mi te tabletki aby zmniejszyc ogniska endo i torbiele(o ile podziała to leczenie)później operować no i starania o dzidzie.
Boję się operacji tez z tego względu że mam uraz kręgosłupa dolny odcinek i co jakis czas mi sie ten uraz odnawia(tak jak tydzien temu)ból niesamowity i wtedy tylko leki i leżenie plackiem a jak "chodzę"o ile w ogóle uda mi samej iść to zgarbiona prawie do ziemi i wykrzywiona jak staruszka!:(...hmmm a to nie ułatwia dochodzenia do siebie w szybkim tempie.Ale dobrej myśli trzeba być zawsze chociaż ostatnio tylko beczę jak dziecko.
Pozdrawiam.
nadzieja istnieje zawsze... do ostatniej chwili.
Re: Visanne
hej! z tym beczeniem cos trzeba zrobic! juz ktoras z kolei kobietka pisze ostatnio o beczeniu...
lauretko, nie mysl w czarnych barwach
dlaczego ma Cie bolec kregoslup akurat po operacji?! mysl, ze na pewno tak nie bedzie!
pzdr. mocno i sciskam
lauretko, nie mysl w czarnych barwach
pzdr. mocno i sciskam
Re: Visanne
Cześć Dziewczyny. Kończę brać 5 opakowanie V i plamienia, które niegdyś występowały częściej prawie ustały. HSG przeszłam pozytywnie. Z uwagi na budowę i ciągłe coś co u mnie wyskakuje, brak mi czasu na cokolwiek i kasy też. Zastanawiam się czy jest sens brać to ostatnie opakowanie V. Receptę mam wypisaną, ale nie wiem czy ją wykupić.
Dziś poczytałam sobie na teamt V i przeważnie V zaleca się przyjmować 3-6 miesięcy. Dolegliwości endo po odstawieniu V są mniej dokuczliwe i życie jest łatwiejsze.
Ponadto tak sobie układam wszystko w głowie, odnośnie edno i ostatnich przeżyć. I przypomniało mi się, że jak byłam w szpitalu na HSG, to lekarka która mnie badała (nie moja, a ta z zezem) to stwierdziła, że ona nie widzi, żadanych oznak endo u mnie. Zdziwiła mnie, nie wiem zatem czy to prawda czy nie? Ale takie stwierdzenie z jej ust padło. Do mojej lekarki jestem umówiona na sierpień i naprawde nie wiem co mam robić. Ostatnio jak byłam u niej na usg 2-05 też nie stwierdziła nic u mnie.
Poza tym słyszałam, że jak przejdzie się przez HSG i jajowody okażą się drożne to warto jak najszybciej starać się o dzidzię i chyba tak zrobię własnie. Zatem mam jeszcze 3-4 tabletki i kończę kurację. Wydaje mi się, że tabletki ile mogły mi pomóc tyle mi pomogły i kolejny miesiąc nie będzie mial żadnego wpływu na moją sytuację.
Dziś poczytałam sobie na teamt V i przeważnie V zaleca się przyjmować 3-6 miesięcy. Dolegliwości endo po odstawieniu V są mniej dokuczliwe i życie jest łatwiejsze.
Ponadto tak sobie układam wszystko w głowie, odnośnie edno i ostatnich przeżyć. I przypomniało mi się, że jak byłam w szpitalu na HSG, to lekarka która mnie badała (nie moja, a ta z zezem) to stwierdziła, że ona nie widzi, żadanych oznak endo u mnie. Zdziwiła mnie, nie wiem zatem czy to prawda czy nie? Ale takie stwierdzenie z jej ust padło. Do mojej lekarki jestem umówiona na sierpień i naprawde nie wiem co mam robić. Ostatnio jak byłam u niej na usg 2-05 też nie stwierdziła nic u mnie.
Poza tym słyszałam, że jak przejdzie się przez HSG i jajowody okażą się drożne to warto jak najszybciej starać się o dzidzię i chyba tak zrobię własnie. Zatem mam jeszcze 3-4 tabletki i kończę kurację. Wydaje mi się, że tabletki ile mogły mi pomóc tyle mi pomogły i kolejny miesiąc nie będzie mial żadnego wpływu na moją sytuację.
-
domowniczka
- Ekspert
- Posty: 1507
- Rejestracja: wtorek, 30 marca 2010, 10:05
Re: Visanne
Aldonko, a wiec decyzja podjeta
trzymy kciuki za Twoje zdrowie 
Re: Visanne
Chyba tak, boję się, ale czuję, że tak powinnam zrobić i jeszcze kilka dni a będę musiała nosić podpaskę w pogotowiu, bo nie wiadomo kiedy nadejdzie dzień okresu. 
-
domowniczka
- Ekspert
- Posty: 1507
- Rejestracja: wtorek, 30 marca 2010, 10:05
Re: Visanne
kobieca intuicja jest b.wazna, nie nalezy jej zagluszac
wg mnie dobrze robisz, starczy tego trucia 
Re: Visanne
Mam nadzieję, też mnie przeraża to codzienne branie tabletek, bez znaczenia dla organizmu to nie jest. Poza tym kasa i chęć wrócenia do normalności motywują mnie by podjąć ten krok. Prawie 200 złpiechota nie chodzi. 
- karolina794
- Ekspert
- Posty: 381
- Rejestracja: czwartek, 14 października 2010, 20:50
Re: Visanne
Aldonko na dzień dzisiejszy nie ma badań potwierdzających ile mozna lub trzeba stosować Visanne.Ja jestem tego dobry przykładem,biorę ją juz od listopada i będę brała na pewno dalej.Uwierz mi,że u mnie w czasie krótkiej przerwy w stosowaniu endo baaardzo szybko sie odezwała.
Gdzie są dzieci tam blisko do gwiazd *************
Re: Visanne
Trzymam kciuki za Was 
a Ty Aldonko skoro zamierzasz starac sie o dzidzie i masz drozne jajowody to moze warto podjac taka decyzje. Karolinko mam nadzieje ze V zagluszy u Ciebie endo na powrot zeby nie miala nic do powiedzenia
a Ty Aldonko skoro zamierzasz starac sie o dzidzie i masz drozne jajowody to moze warto podjac taka decyzje. Karolinko mam nadzieje ze V zagluszy u Ciebie endo na powrot zeby nie miala nic do powiedzenia
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz
Re: Visanne
Gdzieś wyczytałam, że V można brać do 1,5 roku, ale ten lek jest cały czas testowany na nas, zatem pewnie jest to tylko jakiś przybliżony termin. Decyzję podjęłam muszę powalczyc o dzidzie i spróbować życ bez V.
Pozdrowionka dla Was
Pozdrowionka dla Was
-
domowniczka
- Ekspert
- Posty: 1507
- Rejestracja: wtorek, 30 marca 2010, 10:05
Re: Visanne
jestesmy z Toba Aldonka
a do V. zawsze mozesz kiedys wrocic 
Re: Visanne
Aldonko powodzenia i odzywaj sie 
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz
Re: Visanne
Chętnie bym to robiła, ale ostatnio w pracy mam młyn, jeszcze cały czas wypadały mi szkolenia a pracę mi rozdzielali po równo. Pomalutku wychodzę z zaległości, ale jak widzę ile tego jest to działam jak maszyna. Skupiam się na jednym i nie zaglądam z neta. Zatem pewnie za tydzień będę siedziała na nacie i opostaram się nadrobić zaleglości.
Myślę o Was
Myślę o Was
Re: Visanne
dzieki, ze myslisz
My tez myslimy o Tobie
Milej pracy!!! 
Re: Visanne
Wiec nadrob zaleglosci i wracaj do nas szybciutko 
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz
Re: Visanne
Zaprzestałam brać V i teraz skupię się na staraniach o dzidzię, łatwo pewnie nie będzie ale będę się starała. Czuję się normalnie i nic mi nie dolega. Czekam też na @
Re: Visanne
Powodzenia Aldonko 
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz
- lauretta1979
- Stały bywalec
- Posty: 71
- Rejestracja: czwartek, 17 marca 2011, 16:56
Re: Visanne
Jestem już po trzymiesięcznej kuracji Visanne(mam do wzięcia jeszcze jedno opakowanie).
Miałam powrót endometrialnych torbieli a dokładniej 3 torbielki(5cm,4 cm i 3cm)...1 czerwca byłam na Usg aby sprawdzić czy są postępy w leczeniu...no i SĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zostały mi 2 torbiele 2 cm i 3 cm a ten trzeci zniknął!!!
POPROSTU NIE MOGŁAM SIĘ OPRZEĆ ABY WAM TO POWIEDZIEC!Strasznie sie ciesze i chodź wiem że operacja mnie nie ominie to i tak jestem bardzo bardzo bardzo szczęśliwa!!
Czułam że Visanne mi pomoże i pewnie pomoże jeszcze wielu dziewczynom takim jak ja.
Pozdrawiam i głowa do góry!
Miałam powrót endometrialnych torbieli a dokładniej 3 torbielki(5cm,4 cm i 3cm)...1 czerwca byłam na Usg aby sprawdzić czy są postępy w leczeniu...no i SĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zostały mi 2 torbiele 2 cm i 3 cm a ten trzeci zniknął!!!
POPROSTU NIE MOGŁAM SIĘ OPRZEĆ ABY WAM TO POWIEDZIEC!Strasznie sie ciesze i chodź wiem że operacja mnie nie ominie to i tak jestem bardzo bardzo bardzo szczęśliwa!!
Czułam że Visanne mi pomoże i pewnie pomoże jeszcze wielu dziewczynom takim jak ja.
Pozdrawiam i głowa do góry!
Re: Visanne
Lauretto to wspaniale wiadomosci i ciesze sie razem z Toba ze Visanne zdzialalo cuda u Ciebie i doprowadzilo do tak fantastycznych rezultatow - mam nadzieje ze za miesiac torbiele beda jeszcze mniejsze lub calkowicie znikna. Powodzenia w leczeniu 
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz
Re: Visanne
Oby!!!lauretta1979 pisze:Czułam że Visanne mi pomoże i pewnie pomoże jeszcze wielu dziewczynom takim jak ja
Re: Visanne
super wieści lauretta1979, dalej trzymamy kciuki
- lauretta1979
- Stały bywalec
- Posty: 71
- Rejestracja: czwartek, 17 marca 2011, 16:56
Re: Visanne
Dziękuję
...po tych dobrych dla mnie nowinkach nawet te moje stany depresyjne i zmiany nastrojów zelżały jakby!! 
nadzieja istnieje zawsze... do ostatniej chwili.
Re: Visanne
Powinnaś najeść się porządnej porcji lodów czekoladowych a nastrój na pewno Ci się poprawi, po takich wieściach nie powinnaś się już smucić. Wyczaruj słońce w swoim sercu, zrób to dla nas i dla siebie przede wszystkim 
- lauretta1979
- Stały bywalec
- Posty: 71
- Rejestracja: czwartek, 17 marca 2011, 16:56
Re: Visanne
Zrobie to kochane babeczki dla Was i dla siebie!:)
I życzę Wam z całego mojego "słonecznego" serduszka pełnego nadziei,oby Wam się udało to,do czego dążycie i śle Wam mają pozytywną energię a mam jej ostatnimi dniami BARDZO WIELE!!:)dosłownie jakby mnie ktoś zaczarował;)...w takim też razie ja czaruję pozytywnie Was

I życzę Wam z całego mojego "słonecznego" serduszka pełnego nadziei,oby Wam się udało to,do czego dążycie i śle Wam mają pozytywną energię a mam jej ostatnimi dniami BARDZO WIELE!!:)dosłownie jakby mnie ktoś zaczarował;)...w takim też razie ja czaruję pozytywnie Was
nadzieja istnieje zawsze... do ostatniej chwili.
Re: Visanne
Ciesze sie ze czujesz sie wspaniale a z Twojego postu az tryskaja promyki optymizmu
Mam nadzieje ze ten stan bedzie trwal bardzo dlugo u Ciebie 
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz
Re: Visanne
Ja bralam Visanne przez 4 miesiace, niesamowita poprawa, jajniki czysciutkie, zero torbieli. Teraz czekam na miesiaczke, kolejna konsultacje i zaczynam starania o bebjbika 
Lepiej zalowac ze cos sie zrobilo, niz zalowac ze sie nie sprobowalo.
Re: Visanne
Fantastyczne wiadomosci - ciesze sie ze leczenie V. pomoglo Ci pozbyc sie torbieli i oczyscic jajniki. Powodzenia 
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz