Czemu akurat ja...

Opowiedz swoją historię. Jak długo chorujesz? Czy masz zaufanego lekarza? Czy szybko Cię zdiagnozowano? Czy zastosowane leczenie odniosło zamierzony skutek?
aqq007
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: czwartek, 9 stycznia 2014, 21:44

Czemu akurat ja...

Postautor: aqq007 » czwartek, 20 marca 2014, 14:27

Witam wszystkie dziewczynki :)
Jestem Sylwia, mam 27 lat. Mam 2-letnią córkę. Niecały rok po porodzie zaczął mnie boleć lewy jajnik. Poszłam na usg, pan doktor O. wyzwał mnie, że przychodzę na usg w 27 dniu cyklu a nie zaraz po okresie. Stwierdził, że wszystko jest w porządku i na tym sprawa się zakończyła. Jajnik dalej pobolewał.
Od czerwca staramy się z mężem o rodzeństwo dla naszej córy- niestety bezskutecznie. Z miesiąca na miesiąc się nie udawało, ale nie stresowało mnie to, bo jak ogólnie wiadomo- martwić należy się dopiero po roku bezowocnych starań.
W grudniu zaczęłam pracę więc starania zawiesiliśmy i właśnie wtedy okres spóźnił mi się 2 tygodnie. Testy wychodziły negatywne, odwiedziłam wielu lekarzy, aż wkońcu trafiłam do sprawdzonego już wcześniej świetnego ultrasonografisty. Wynik tego badania runął na mnie jak grom z jasnego nieba. Torbiel endometrialna ok 3cm. Jeśli urośnie za 4 miesiące to on rozważa usunięcie, ale mam się udać do mojego lekarza prowadzącego i z nim podjąć decyzję.
Poszłam z wynikiem a ten kazał nic nie robić tylko przez pół roku starać się zajść w ciążę.
Coś mi mówiło, że nie mogę tyle czekać, że jakieś badania przydałoby się porobić.
Zmieniłam lekarza i to była bardzo dobra decyzja.
Już na pierwszej wizycie dostałam tyle skierowań, że musiałam sobie rozpisać na lodówce co w którym dniu cyklu, żeby się nie pogubić :)
Marker CA125 wyszedł 50. Prolaktyna po obciążeniu 9580 !!
Dał mi oczywiście skierowanie na usg i z racji tego, że to placówka prywatna, znowu trafiłam na tego doktora O., który mnie rok wcześniej wyzwał, że przychodzę w 27 dniu cyklu. Mój gin mi polecił doktora O. więc nieco zdziwiona, że niby jest taki dobry, poszłam na to usg do niego. Tym razem był bardziej kulturalny.
Stwierdził, że torbiel jest mocno zakorzeniona w jajniku i nie wygląda zbyt dobrze, że on by się skłanial ku laparoskopii, z tym że całkiem możliwe, że jajnik będzie do usunięcia, bo ciężko będzie go okroić zostawiając zdrową tkankę.
Jeśli się zdecyduję to mam do niego zadzwonić i rozpoczniemy procedurę.
No i się zdecydowałam po rozmowie z moim ginem.
Moja endo (jak zapewne wiecie) może być rozsiana w wielu miejscach i laparo świetnie by to pokazała, pousuwałoby się ogniska endo. Po laparoskopii intentywnie się starać, póki wszystko będzie wyczyszczone i nie narośnie znowu.
Zadzwoniłam do tego całego dokotra O. bo to podobno świetny specjalista i termin na NFZ na wizytę to poł roku. Idę jutro prywatnie za 300zł. To 1/3 mojej pensji :] mam nadzieję, że dzięki prywatnym wizytom wciśnie mnie chociaz do swojego szpitala na laparoskopię NFZtowską szybko.
Do innych szpitali nie mogę się dodzwonić, żeby popytać co gdzie jak za ile. Wiecznie zajęte, albo nikt nie odbiera.
Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku zajdę w ciążę :)

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 14:24

Re: Czemu akurat ja...

Postautor: vwd » piątek, 21 marca 2014, 13:52

Witaj,
co Ci powiedzic?
Moge jedynie zyczyc, by Twoje plany sie spelnily! :D
i witaj na forum :)
A przed porodem nie mialas zadnych problemow zdrowotnych?

Viktoria
Udzielający się
Posty: 38
Rejestracja: piątek, 25 maja 2012, 11:50

Re: Czemu akurat ja...

Postautor: Viktoria » piątek, 21 marca 2014, 14:17

Witaj Sylwia :) na pewno się Wam uda. Moja ciocia z jednym jajnikiem urodziła czwórkę dzieci! ;)

aqq007
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: czwartek, 9 stycznia 2014, 21:44

Re: Czemu akurat ja...

Postautor: aqq007 » piątek, 21 marca 2014, 14:28

vwd pisze:Witaj,
A przed porodem nie mialas zadnych problemow zdrowotnych?


Poroniłam pierwszą ciążę. Później po pół roku zaszłam i szczęśliwie urodziłam.
O 16 mam wizytę, trochę się stresuję. Umówiłam się też profilaktycznie na Żelaznej w Warszawie na kwiecień jeśli dzisiejsza wizyta okaże się niewypałem.

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 14:24

Re: Czemu akurat ja...

Postautor: vwd » środa, 26 marca 2014, 15:07

ale wczesniej objawow bolowych nie mialas? a miedzy poronieniem i ponowna ciaza bralas leki? badalas sie systematycznie?
Sylwia, i co powiedzial gin? Jak sie czujesz po wyzycie????

aqq007
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: czwartek, 9 stycznia 2014, 21:44

Re: Czemu akurat ja...

Postautor: aqq007 » środa, 26 marca 2014, 17:17

VWD dziękuję, że pytasz :)
Odkąd pamiętam przy okresie bolał mnie bardzo brzuch. I zawsze wtedy brałam leki przeciwbólowe.
Przy poronieniu brałam duphaston, ale nic nie pomógł, bo i tak ciąża poleciała.
Badałam się raczej systematycznie. USG transwaginalne raz na rok to miałam na pewno.

Wizyta była w piątek. Miałam USG sprzed 10 dni i wtedy torbiel miała 30mm. Na wizycie piątkowej 47mm. Czyli urosła 2cm przez 10 dni. Lekarz powiedział, że możliwe, że przy miesiączce zmaleje do 3cm i że taka jej uroda, że po owulacji nabrzmiewa. Jajnik boli do tej pory.
Dał mi skierowanie do szpitala i od razu pojechałam się umówić na laparoskopię. Na kwiecień były terminy, ale moje odpowiednie dni cyklu wypadały w święta a wtedy nie operują.
Więc ostatecznie mam laparoskopię 14 maja :)
Mam nadzieję, że nie okaże się podczas zabiegu, że trzeba rozcinać brzuch i że endo jest rozsiana po jamie brzusznej, bo wtedy się pochlastam chyba...

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 14:24

Re: Czemu akurat ja...

Postautor: vwd » wtorek, 1 kwietnia 2014, 12:01

aqq007 pisze:VWD dziękuję, że pytasz :)

chyba pierwszy raz na forum ktos mi podziekowal za to, ze pytam :lol: ale to mile :oops:

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 14:24

Re: Czemu akurat ja...

Postautor: vwd » wtorek, 1 kwietnia 2014, 12:25

aqq007 pisze:Przy poronieniu brałam duphaston, ale nic nie pomógł, bo i tak ciąża poleciała.

tak widac mialo byc :roll:
aqq007 pisze:Miałam USG sprzed 10 dni i wtedy torbiel miała 30mm. Na wizycie piątkowej 47mm. Czyli urosła 2cm przez 10 dni. Lekarz powiedział, że możliwe
tak, to jak najbardziej spotyjane, tez mialam inne wymiary nawet po 3 dniach
aqq007 pisze:Mam nadzieję, że nie okaże się podczas zabiegu, że trzeba rozcinać brzuch i że endo jest rozsiana po jamie brzusznej, bo wtedy się pochlastam chyba...
8) juz bedziesz wtedy pochlastana przeciez
a powaznie, nie wolno Ci sie samej straszyc!
bedzie dobrze :)

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 14:24

Re: Czemu akurat ja...

Postautor: vwd » poniedziałek, 7 kwietnia 2014, 12:47

Witaj,
wyczytlam w innym watku, ze w maju masz operacje - to laparo czy ciecie?
Jak sie czujesz?

aqq007
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: czwartek, 9 stycznia 2014, 21:44

Re: Czemu akurat ja...

Postautor: aqq007 » poniedziałek, 7 kwietnia 2014, 21:04

Tak mam laparo 8 maja, bo teraz okres przyszedł wcześniej więc musiałam przenieść laparo z 14 maja na 8.
Jajnik z torbielą boli praktycznie codziennie, nie wiem, czy torbiel zmalała.
Jeszcze tylko miesiąc i dowiem się co ze mną, trochę się boję, ale nie mam wyjścia...

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 14:24

Re: Czemu akurat ja...

Postautor: vwd » środa, 9 kwietnia 2014, 16:05

eeee
nie ma sie czego bac :P
ja przezylam
Ty pewnie przejdziesz to lepiej i szybciej
bedzie dobrze :)

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 10:37

Re: Czemu akurat ja...

Postautor: gosiak76 » sobota, 28 czerwca 2014, 17:48

Jak wyglada sytuacja po laparo u Ciebie?
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

mislaura7
Początkujący
Posty: 1
Rejestracja: wtorek, 3 lutego 2015, 11:41

Re: Czemu akurat ja...

Postautor: mislaura7 » wtorek, 3 lutego 2015, 11:45

ardzo dobrze zrobiłas że poszłaś sie skontrolować do innego lekarza. Z doświadczenia wiem że nie warto ufać jednemu lekarzowi. Jak poczytasz kilka moich pierwszych postów to zrozumiesz. Nigdy nie wierz w to co ci mówi jeden gin. Lepiej dla samej siebie odwiedzic kilku i miec pewność. Mam nadzieję że ta jak to nazwałaś "czarna kula" to nie torbiel krwotoczna. Wiesz endometriozę można na 100% potwierdzic tylko wycinkiem histopatologicznym pobranym podczas laparo...Ja bym sie na twoim miejscu jak najszybciej zdecydowała nawet bez konsultacji z innym lekarzem bo nie wiadomo co tam siedzi a szkoda żeby jajnik sie męczył i szkoda go zniszczyć skoro sie da jeszcze uratować

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 14:24

Re: Czemu akurat ja...

Postautor: vwd » środa, 27 maja 2015, 12:48

Witaj mislaura7 :)
skad Ty sie tu wzielas? w tym konkretnym watku?
Jak sie miewasz?
aqq007 pisze:Tak mam laparo 8 maja, bo teraz okres przyszedł wcześniej więc musiałam przenieść laparo z 14 maja na 8.
Jajnik z torbielą boli praktycznie codziennie, nie wiem, czy torbiel zmalała.
aqq007, jak sie obecnie czujesz???


Wróć do „Moja historia endometriozy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość