MOJA HISTORIA

Opowiedz swoją historię. Jak długo chorujesz? Czy masz zaufanego lekarza? Czy szybko Cię zdiagnozowano? Czy zastosowane leczenie odniosło zamierzony skutek?
magma
Ekspert
Posty: 865
Rejestracja: poniedziałek, 26 marca 2012, 15:00

Re: MOJA HISTORIA

Postautor: magma » piątek, 26 października 2012, 11:27

nie do końca odczytuję co polecasz...może poproszę o link...zaspokoisz moją ciekawośc... ;)

Aga1983
Udzielający się
Posty: 19
Rejestracja: niedziela, 8 lipca 2012, 19:19

Re: MOJA HISTORIA

Postautor: Aga1983 » wtorek, 20 listopada 2012, 21:05

Nie wiem dlaczego ale ja najlepiej czuje się wtedy gdy biorę leki hormonalne - małe dawki antykoncepcyjnych leków - wystarczy że odstawie te hormony to znów ból ogólnie całego brzucha kręgosłupa wzdęcia i uczucie silnego stanu zapalnego w dole brzucha znów mi się nasila :?: :? :?:

magma
Ekspert
Posty: 865
Rejestracja: poniedziałek, 26 marca 2012, 15:00

Re: MOJA HISTORIA

Postautor: magma » środa, 21 listopada 2012, 15:25

Aga1983 pisze:endometrioza - jestem .pl - polecam


chodziło mi o ten adres, nie jest dla mnie czytelny...możesz doprecyzować

Pozdrawiam.

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 14:24

Re: MOJA HISTORIA

Postautor: vwd » czwartek, 22 listopada 2012, 12:46

Aga, bo antykoncepcyjne nie dopuszczaja do jajeczkowania, wiec endo jest wyciszone :) a po odstawieniu niestety daje popalic! To normalne :|

Aga1983
Udzielający się
Posty: 19
Rejestracja: niedziela, 8 lipca 2012, 19:19

Re: MOJA HISTORIA

Postautor: Aga1983 » wtorek, 26 lutego 2013, 20:31

W wyszukiwarce należy wpisać jestem pl i na tej stronie jestem pl w ikonce szukaj wpisać endometrioza nie wiem jak dokładniej sprecyzować lub wpisać w wyszukiwarce endometrioza film.
U mnie ból nasila się zawsze wieczorem i jest to taki dziwny ucisk w dole brzucha rozpierający ból nie wiem czasem co mam robić wytrzymuje z dnia na dzień i mówię sobie że tylko jeszcze jeden dzień wytrzymam i coś musze robić żeby to się skończyło ten ból jest taki okropny że już myślę że to jakiś guz jajnika ale nowotwór to( na jakieś 80 % )nie jest bo ca 125 jest w normie

Aga1983
Udzielający się
Posty: 19
Rejestracja: niedziela, 8 lipca 2012, 19:19

Re: MOJA HISTORIA

Postautor: Aga1983 » wtorek, 26 lutego 2013, 20:39

Trwa to już u mnie jakieś półtora roku odwiedzanie lekarzy rożnych specjalistów ginekolog , nefrolog, urolog i gastroenterolog i tylko psychiatry tu brakuje można by tak rzeczywiście stwierdzić że zamiast do ginekologa to się wybierz do psychiatry to już zaczyna mnie mocno denerwować i tracę nadzieje na jakakolwiek pomoc tyle że jakoś funkcjonuje bo jestem wstanie siedzieć przed komputerem i pisać to już dużo

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 10:37

Re: MOJA HISTORIA

Postautor: gosiak76 » wtorek, 26 lutego 2013, 22:06

Moze nie trafilas na odpowiedniego lekarza ktory wie co to jest za choroba - jezeli bole sie nasilaja to moze warto porozmawiac o jakichs silniejszych lekach przeciwbolowych. Czy mialas robione ostatnio usg - jezeli tak, to co wykazalo ??
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

Aga1983
Udzielający się
Posty: 19
Rejestracja: niedziela, 8 lipca 2012, 19:19

Re: MOJA HISTORIA

Postautor: Aga1983 » niedziela, 26 maja 2013, 18:32

tak nie trafiłam na odpowiedniego lekarza mój pierwszy problem dotyczył problemów urologicznych tzn częstomocz parcie na pęcherz i wieczorne oddawanie moczu w małych ilościach poszłam więc na wizyte prywatną do urologa a on napisał mon ural i rutinoscorbin a jak nie przejdzie to szpital i cystoskopia ja wybrałam te leki zalecone ale jakoś na cystoskopie to się nie spieszyłam dostałam wtedy od znajomej namiar na nefrologa który zalecił kolonoskopie i cystoskopie i dał podejrzenie endometriozy i wysłał do ginekologa , ginekolodzy wykluczyli endometriozę - kolejny specjalista to urolog stwierdził nadwrażliwość pęcherza moczowego na tle nerwowym i wysłał do psychiatry. Cystoskopii nie zalecił jak to zrobił pierwszy urolog. Więc jak narazie cisze się że nie poszłam na cystoskopie. Na ten moment psychiatra stwierdził że dopóki niewiadomo na sto procent jaka jest diagnoza objawów somatycznych nie zaleca leków z dziedziny psychiatrii. Mam nadzieje że w końcu moje leczenie się zakończy ale bez urologa się nie objedzie niestety .

Aga1983
Udzielający się
Posty: 19
Rejestracja: niedziela, 8 lipca 2012, 19:19

Re: MOJA HISTORIA

Postautor: Aga1983 » poniedziałek, 27 maja 2013, 16:54

Tak naprawdę to dzisiaj nie wiem który specjalista mówi prawdę a który się myli jeden urolog mówi rób cystoskopie drugi mówi ze nie ma potrzeby. Tak naprawdę nie wiadomo czy nefrolog - lekarz z dużym doświadczeniem- po prawie na emeryturze -napisał podejrzenie endometriozy i czy się mylił czy nie - bo leki hormonalne dały dużą poprawę i ustąpienie dolegliwości. Ostatnia wizyta u urologa była bardzo krótka trzy zdania na temat objawów tzn częstomocz, parcie na pęcherz, bóle podbrzusza i od razu wiedział że to reaktywność pęcherza moczowego .Zapytał czy ma pani męża i dzieci ja odpowiedziałam ,że nie- a on na to no to do psychiatry niech pani idzie. Zalecił jeszcze ćwiczenia podbrzusza i coś w rodzaju vesicare doustnie. Zastanawia mnie tylko czy ten urolog wszystkie swoje samotne pacjentki odsyła do psychiatry bo jeśli tak to niedługo zabraknie w naszej okolicy psychiatrów dla tych kobietek. Dzisiaj tak naprawdę niema diagnozy bo nadreaktywność pęcherza moczowego nie wyklucza endometriozy.Chociaż ma nadzieje że jednak to tylko małe problemy z pęcherzem i nic poza tym.

domowniczka
Ekspert
Posty: 1507
Rejestracja: wtorek, 30 marca 2010, 10:05

Re: MOJA HISTORIA

Postautor: domowniczka » środa, 29 maja 2013, 12:25

ten pomysl z psychiatra w twoim wypadku to niewypal!
widac, ze twoj lekarz jest bezradny, nie potrafi ci pomoc...
no, ja tez ci nie potrafie pomoc niestety :| ale ja nie jestem lekarzem ;)
moge sie tylko do ciebie usmiechnac :) i powiedziec POWODZENIA

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 10:37

Re: MOJA HISTORIA

Postautor: gosiak76 » wtorek, 4 czerwca 2013, 12:32

Na Twoim miejscu wybralabym sie do jeszcze innego lekarza aby zobaczyc co powie kolejny lekarz - mam nadzieje, ze wtedy moze bedziesz w stanie podjac decyzje co dalej robic. Pozdrawiam.
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

Aga1983
Udzielający się
Posty: 19
Rejestracja: niedziela, 8 lipca 2012, 19:19

Re: MOJA HISTORIA

Postautor: Aga1983 » niedziela, 13 października 2013, 18:43

Mam okropny ból w dole brzucha ból jajników ,pęcherza ,nerek , kręgosłupa w badaniu ogólnym moczu niewielka ilość białka się utrzymuje, i niewielka ilość erytrocytów i kiedy idę do lekarza to lekarz mówi że wynik nie jest idealny ale nie jest też zły i nic nie mogę zrobić cierpię ten ból ile mogę.

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 14:24

Re: MOJA HISTORIA

Postautor: vwd » wtorek, 15 października 2013, 11:50

mozesz zmienic lekarza
jestem tu na forum juz kilka lat i jednego sie nauczylam: TRZEBA SZUKAC NAPRAWDE DOBREGO LEKARZA
Chcialabym Ci jakos pomoc...
czytalas moze historie Goni? http://www.forum.endoendo.pl/viewtopic.php?f=47&t=599&sid=fd19329f34ccd66afaf027fe3cba02bd&start=15 moze ona Cie natchnie :)
nie powinnas/nie mozesz sie tak meczyc!

Aga1983
Udzielający się
Posty: 19
Rejestracja: niedziela, 8 lipca 2012, 19:19

Re: MOJA HISTORIA

Postautor: Aga1983 » wtorek, 28 października 2014, 19:39

Dawno tu nie pisałam od pierwszych bóli minęło już dużo czasu i dużo minęło tez bólu teraz jest już bardzo dobrze tylko lekkie pobolewania brzucha przed okresem jedynie okres mam co 1 i pól miesiąca,różnie w cały świat nigdy tak nie miałam zawsze jak w zegarku czekam aż się poprawi bo ginekolodzy nie radzą żadnych hormonów brać bo to może w dłuższej perspektywie może pogorszyć - myślę że mogę mieć jakieś zaburzenia hormonalne , może gruczolak przysadki a może w ogóle to nie ta choroba - nie wiem.

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 14:24

Re: MOJA HISTORIA

Postautor: vwd » czwartek, 30 października 2014, 13:39

Aga1983 pisze:myślę że mogę mieć jakieś zaburzenia hormonalne , może gruczolak przysadki a może w ogóle to nie ta choroba - nie wiem.
my tez nie wiemy
ale
skoro dokucza cos trzeba robic
czegos sie dowiedziec!
robilas poziom hormonow?
co pokazuje USG? kiedy je robilas?


Wróć do „Moja historia endometriozy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości