Nawroty

Co zrobić, gdy dowiesz się, że masz endometriozę. Jak z tym żyć - porady i wskazówki.
fala018
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: sobota, 5 grudnia 2009, 22:58

Nawroty

Postautor: fala018 » niedziela, 6 grudnia 2009, 14:53

WItam,
mam 17 lat, miesiąc temu przeszłam operacje(laparoskopie), w czasie której usuwali mi torbiel z prawego jajnika.Musieli niestety część jajnika usunąć, a później z wyników wyszło mi, że mam endometrioze.Wiem co to jest i z tego co czytałam to torbiele prawie zawsze się nawracają.Podobno dziecko jest rozwiązaniem, ale w moim wieku to raczej nierozsądne.Bardzo chciałabym być w przyszłości matką i boję się nawrotów.Duza ilość kobiet pisze(starszych ode mnie), ze następne problemy występowały juz po paru miesiącach, a ja zstanawiam się jak mi sie uda ciągnąć to latami.Lekarz przepisał mi tabletki antykon. na pol roku i nie wiem jak leczenie będzie dalej przebiegało...
dziękuję za odpowiedzi..

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 14:24

Re: Nawroty

Postautor: vwd » poniedziałek, 7 grudnia 2009, 10:14

Hej fala :-)
nie martw sie na zapas!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
sa leki, sa specjalisci, jest laparoskopia... bedzie dobrze :-) to szczescie, ze teraz duzo sie mowi i pisze o endo, ja pamietam czasy, gdy tlumaczylam lekarzom na pogotowiu co to jest endometrioza. Podstawa to dobry lekarz, ktory ma praktyke w endo. Radze Ci trzymac sie lekarzy ze szpitala, w kt. mialas laparo. Byc moze czeka Cie w zyciu jeszcze kilka szpitalnych wizyt (w moim wypadku tak bylo), ale nie boj sie. Gdy znasz szpital, gdy znasz lekarzy, gdy wiesz co Cie czeka jest latwiej, naprawde :-)
a co do dziecka... ciaza leczy endo, bo nie ma miesiaczkowania, potem karmienie piersia... wiec jakies 1,5 roku spokoju z endo :-) niestety, czesto wraca wszystko do poprzedniego stanu, z biegiem czasu bywa nawet gorzej, ale nie musi tak byc!!!!!!! Pewnie u Ciebie z roku na rok bedzie lepiej :-) tej wersji sie trzymajmy! tego Ci zycze! Glowa do gory!!!!!!!!

fala018
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: sobota, 5 grudnia 2009, 22:58

Re: Nawroty

Postautor: fala018 » wtorek, 8 grudnia 2009, 20:26

Dzięki:)
od dwóch miesięcy styl mojego życia całkiem sie zmienił.Grałam w siatkówke, baseny, tańce, szkoła itp itd.zawsze zabiegana:)z tańca zrezygnowałam, ale do siatki mam zamiar wracac.Cięzko mi sie troche przestawic się na taki spokój.Nie chce non stop tak być mało aktywna...biorę od 4 dni leki i uff...nie spie po nocach, fale gorąca, zimna,zawroty glowy, nudnosci(ale nie wymioty) i ten cholerny trądzik:) na koncu wrzesnia chwyciło mi drogi oddechowe do oskrzeli po kolei stany zapalne,w październiku chorowałam na angine,potem pojechałam do szpitalu przez tą torbiel na 15 dni...wrr... nawrotów sie boje, bo tak jak juz pisałam chce miec dzieci w przyszłości, a jeśli chodzi o teraźniejszość to nie chce znów przechodzic przez operacje, badania, jeszce nudniejsze lezenie w szpitalu, a potem znów następna rekonwalescencja i tak na okrągło przez kilka lat.Przepraszam, że tak narzekam:), ale Wy panie mnie rozumiecie i potrzebowałam się wyżalić..i znów mnie łapie teraz chorupsko!!..eeh.

.ulżyło:)

Mel
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: środa, 3 lutego 2010, 21:54

Re: Nawroty

Postautor: Mel » sobota, 6 lutego 2010, 23:01

Hej!
Ja po ciazy miałam 4 lata spokoju od endo ,czyli nawet nie tak krótko.Teraz znowu mam nawrót i juz inny stopień zaawansowania choroby.Żałuję tylko tego ,że chodzą prywatnie do lekarzy nikt nigdy nie wspomniał,że chcąc miec drugie dziecko nie powinnam za długo czekac.A ja byłam młodsza i nie za bardzo interesowała mnie ta choroba(wiedziałam,ze jest i tyle).
Cieszę się jednak ogromnie z tego ,ze było mi dane zostac mama. :D :D Pozdrawiam wszystkie kobitki .

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 14:24

Re: Nawroty

Postautor: vwd » czwartek, 1 kwietnia 2010, 12:46

Mel, wcale nie jest powiedziane, ze nie bedziesz miec drugiego dziecka :-) Faktycznie, jest to utrudnione przy endo, ale mozliwe :-) Nawet na tym forum bywaja takie szczesliwe mamusie :-)

Zaklinka1989
Moderator
Moderator
Posty: 261
Rejestracja: środa, 31 marca 2010, 09:36

Re: Nawroty

Postautor: Zaklinka1989 » czwartek, 8 kwietnia 2010, 10:54

fala018 czyzbys o nas zapomniala?Jesli jeszcze tu wogole zagladasz to napisz co u Ciebie, jak sie czujesz.
Żaklina

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 14:24

Re: Nawroty

Postautor: vwd » czwartek, 15 lipca 2010, 17:12

To, ze jestesmy swiadome nawrotow choroby daje nam przewage nad nia! Musimy systematycznie sprawdzac w jakim jest ona stadium, musimy byc przygotowane na jej atak. Musimy brac leki!!!!!!!!! Musimy umiec wykorzystac nasza wiedza o endo! My same :D bo jak my odpuscimy, to na kim to sie odbije???

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 10:37

Re: Nawroty

Postautor: gosiak76 » czwartek, 15 lipca 2010, 17:29

Jezeli odpuscimy, nie bedziemy kontrolowaly tego co sie z nami dzieje i nie bedziemy przeciwdzialaly to nikt inny sie tym nie zajmie - a to sie odbije tylko i wylacznie na naszym zdrowiu, na nas samych oraz naszych najblizszych.
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

Awatar użytkownika
hercik17
Ekspert
Posty: 1444
Rejestracja: środa, 9 marca 2011, 08:53

Re: Nawroty

Postautor: hercik17 » sobota, 12 marca 2011, 21:43

U mnie nawróciła po 2 latach od ciąży którą poroniłam i straciłam mojego aniołeczka.Nie dość że ta cholerna choroba zabrała mi część życia to zabrała mi mojego aniołeczka :(
"Codziennie upadam...codziennie się waham...codziennie podpieram...Ale dźwigam cały mój świat i dźwigać będę..."


Wróć do „Mam endometriozę i co dalej?”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość