Czy mówicie ludziom z otoczenia, że macie endometriozę ?

Co zrobić, gdy dowiesz się, że masz endometriozę. Jak z tym żyć - porady i wskazówki.
patrycja89
Ekspert
Posty: 721
Rejestracja: środa, 7 kwietnia 2010, 20:13

Re: Czy mówicie ludziom z otoczenia, że macie endometriozę ?

Postautor: patrycja89 » środa, 2 czerwca 2010, 21:24

Czytając Wasze słowa, po prostu wiem, że musiałam się znaleźć na tym forum.. Dzięki niemu tak naprawdę daję rade :)

Kochane wszystko będzie dobrze, Gosiu ty o siebie dbaj i cierpliwie czekaj za zabiegiem. Szkoda tylko ze jest on tak późno, ja czekałam na zabieg niecały miesiąc i nie mogłam go wyczekać, więc Tobie życzę dużo cierpliwości :*

Żaklinko, Gosia ma rację, ja rónież uważam, że czekanie nie jest dobrym rozwiązaniem, widzicie u mni nie wiadomo jak i kiedy sie wszystko zaczęło... w paźdzerniku poszłam do lekarza.. wtedy juz bylo cos nie tak a jak od dawna? lekarz nie potrafił tego stwierdzic.. na początku kwietnia wiadomosc ze mam guza 3 cm.. pod koniec przy opeeracji 7-8 cm.. Laparoskopia jest bardzo dobrym rozwiązaniem, lekarz mi powiedzial ze nie bedzie mnie faszerowal zadnymi zastrzykami tabletkami bo po prostu nie warto.. Dzieki niemu znalazlam sie na stole operacyjnym a dzieki chirurgom mam szanse na zalozenie rodziny..
Pamieteajcie ze pierwszy etap laparoskopii polega tylko na wprowadzeniu kamery do środka.. Wiec Zaklinko, jesli stwierdza ze jest potrzeba operacji bo to oznaki endo to cie od razu zoperuja, a jesli zobacza ze z toba wszystko ok ze to nie endo ani nic co wymaga wycinania to wyjma kamere i siooo do domku :)

Naprawde nie czekajcie.. o zrowie trzeba walczyc..
"Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia."

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 10:37

Re: Czy mówicie ludziom z otoczenia, że macie endometriozę ?

Postautor: gosiak76 » czwartek, 3 czerwca 2010, 17:19

Pati,

mialas naprawde fanatstycznych lekarzy ale uwazam ze Twoja sytuacja wymagala trybu pilnego zeby lekarze zaczeli dzialac - ciesze sie ze trafilas na dobra grupe chirurgow ktorzy pomogli Ci - to jest w sumie najwazniejsze.

Ja staram sie informowac mojego lekarza o moim stanie zdrowia - szczegolnie na biezaco o wynikach konsultacji z Anglii wiec wiadomo co jest u mnie wykluczone a co nie. Coraz bardziej jednak czuje ze moj stan pogarsza sie z miesiaca na miesiac oraz z dnia na dzien - jestem coraz slabsza przy kazdej @.
Bede starala sie wytrwac do mojego zabiegu - bo tak naprawde nie mam zadnego innego wyjscia.
Ciesze sie ze moj lekarz naprawde dba o mnie - wiem tez ze chce mnie widziec pod koniec sierpnia u siebie w gabinecie jak bede w kraju zeby mnie zbadac i zrobic usg ( zeby niczego nie przeoczyc - jak on to powiedzial :) )
Musze wytrwac chociaz czasem mam ciezkie dni - ale mysle ze dam rade - szkoda tylko ze lekarz pierwszego kontaktu w Anglii nie podchodzi do mojej sprawy w ten sam sposob jak lekarz ginekolog w Polsce. Staralam sie wytlumaczyc moje symptomy lekarzowi GP (general practitioner) ale on stwierdzil ze najpierw trzeba zajac sie jedna sprawa a pozniej dopiero kolena - dziwne podejscie ale wiem ze sie staralam - musze czekac na wizyte u ginekologa w szpitalu w Anglii zeby przedyskutowac z nim ten problem.

Najwazniejsze ze w Polsce mam bardzo dobrego lekarza do ktorego mam duze zaufanie a mysle ze zaufanie to najwazniejsza rzecz zeby moc wspolpracowac i osiagnac sukces w leczeniu.

Zaklinko mam nadzieje ze w koncu lekarz skieruje Cie na zabieg zebys wiedziala z czym masz walczyc i jak zaawanowana jest ta choroba.

Buziaki dla Was dziewczyny :* :*
Zycze powodzenia w dalszym leczeniu
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

patrycja89
Ekspert
Posty: 721
Rejestracja: środa, 7 kwietnia 2010, 20:13

Re: Czy mówicie ludziom z otoczenia, że macie endometriozę ?

Postautor: patrycja89 » czwartek, 3 czerwca 2010, 21:12

Gosi nie mam już więcej czasu dzisiaj, przepraszam Cię bardzo.
Odpiszę na Twoje posty jak tylko najszybciej będę mogła.
Buziaki
Trzymaj się :*:*:*
"Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia."

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 10:37

Re: Czy mówicie ludziom z otoczenia, że macie endometriozę ?

Postautor: gosiak76 » sobota, 5 czerwca 2010, 17:26

Bede czekac z utesknieniem na odpowiedzi od Ciebie Pati.

Trzymaj sie i pozdrawiam Cie cieplutko
buziaki :* :*
Ostatnio zmieniony sobota, 24 lipca 2010, 02:07 przez gosiak76, łącznie zmieniany 1 raz.
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

domowniczka
Ekspert
Posty: 1507
Rejestracja: wtorek, 30 marca 2010, 10:05

Re: Czy mówicie ludziom z otoczenia, że macie endometriozę ?

Postautor: domowniczka » środa, 16 czerwca 2010, 15:54

Czesc dziewczyny :-)
publiczne przyznawanie się do endo ma u mnie taki skutek, że każdy chce mi radzić, nagle wszyscy są w tej dziedzinie ekspertami... zaczyna mnie to irytować

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 10:37

Re: Czy mówicie ludziom z otoczenia, że macie endometriozę ?

Postautor: gosiak76 » środa, 16 czerwca 2010, 17:40

W moim otoczeniu nikt mi nic nie doradza bo malo osob ma z tym do czynienia - jedna kolezanka z pracy tylko o tym ze mna rozmawiala bo jej siostra rodzona ma endometrioze i miala problem zajscia w ciaze - mysle ze urodzila dzieki zaplodnieniu in vitro - rozmawialysmy na temat macierzynstwa i ewentualnego zaplodnienia in vitro w moim przypadku - mysle ze podjelabym sie tej decyzji jezeli juz naprawde nie bede mogla miec dzieci w wyniku zaplodnienia droga naturalna.

Gosia :* :*
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 14:24

Re: Czy mówicie ludziom z otoczenia, że macie endometriozę ?

Postautor: vwd » piątek, 23 lipca 2010, 19:57

domowniczka pisze:Czesc dziewczyny :-)publiczne przyznawanie się do endo ma u mnie taki skutek, że każdy chce mi radzić, nagle wszyscy są w tej dziedzinie ekspertami... zaczyna mnie to irytować
mialam identyczne odczucia, nawet zastanawialam sie kiedy zaczne dostawac rady wyczytane na tym forum, cytujace dokladnie moje wypowiedzi ;-) - zabawne :lol:
Natomiast, po wyjsciu ze szpitala - kazda rada cenniejsza niz zloto :) Dobrze, gdy ktos sie troszczy i probuje pomoc :)

vwd
Moderator
Moderator
Posty: 4069
Rejestracja: piątek, 23 października 2009, 14:24

Re: Czy mówicie ludziom z otoczenia, że macie endometriozę ?

Postautor: vwd » poniedziałek, 17 stycznia 2011, 15:41

powracam do tego pytania co w tytule, bo ostatnio duzo sie u mnie zmienilo w tej kwestii... ;)

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 10:37

Re: Czy mówicie ludziom z otoczenia, że macie endometriozę ?

Postautor: gosiak76 » poniedziałek, 17 stycznia 2011, 16:13

Vwd wiec jak to jest u Ciebie ??? w jakim kierunku to wszystko sie zmienilo ?? czy starasz sie informowac osoby na temat tej choroby??? jak ludzie na to reaguja - czy jest troche wieksza swiadomosc w tej kwestii ??
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

Awatar użytkownika
lauretta1979
Stały bywalec
Posty: 71
Rejestracja: czwartek, 17 marca 2011, 16:56

Re: Czy mówicie ludziom z otoczenia, że macie endometriozę ?

Postautor: lauretta1979 » sobota, 19 marca 2011, 17:58

Witajcie dziewczyny!
O mojej chorobie wiedzą tylko 2 przyjaciółki,rodzice no i mój partner ale i tak ich wiedza jest niewielka,bardziej ogólnikowa i juz w sumie nie rozmawiam na ten temat z nikim (a w szczególności ze znajomymi)a raczej staram sie nie rozmawniać bo wydaje mi sie że oni nie wiedzą o czym mówie,nie rozumieją i nie czują tak jak ktoś kto przez to przechodzi.To tak jakby zakonnicy opowiadać o sexie;)
W moim otoczeniu nie ma nikogo z ta chorobą...a może też sie ukrywają i wstydzą?
nadzieja istnieje zawsze... do ostatniej chwili.

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 10:37

Re: Czy mówicie ludziom z otoczenia, że macie endometriozę ?

Postautor: gosiak76 » niedziela, 20 marca 2011, 22:24

Witaj Lauretto - z tym moze byc roznie i moze niektore znajome nie mowia rowniez o tej chorobie w najblizszymotoczeniu - trudno jest spekulowac na ten temat a nie bedziemy sie kazdego pytaly czy choruje na dana chorobe - jedynie co mozemy sie dowiedziec to czy zetknely sie z endo bo cos sie slyszalo o tej chorobie ... ale wiele kobiet a nawet lekarzy naprawde malo wie na temat tej choroby jak na razie.
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

domowniczka
Ekspert
Posty: 1507
Rejestracja: wtorek, 30 marca 2010, 10:05

Re: Czy mówicie ludziom z otoczenia, że macie endometriozę ?

Postautor: domowniczka » poniedziałek, 21 marca 2011, 09:32

Witaj lauretto :) To jak sobie radzisz w otoczeniu :) co mowisz, gdy atakuje bol? jak sie maskujesz? ;)

Awatar użytkownika
catrina27
Ekspert
Posty: 522
Rejestracja: sobota, 8 stycznia 2011, 11:53

Re: Czy mówicie ludziom z otoczenia, że macie endometriozę ?

Postautor: catrina27 » poniedziałek, 21 marca 2011, 21:38

Wiecie ja zaczynam do tego podchodzić, że nie do końca zależy to od bliskości spokrewnienia, ale od samej osoby, której o tym mówimy czy jest w momencie naszego cierpienia. Od jej wrażliwości i podejścia do nas. Przykład: pracuję z 2 osobami identyczny czas. Jedna jak słyszy że idę do lekarza, bądź mnie boli to udaje, że nic nie słyszy i trzęsie się żebym nie poszła na L4, a druga złota dziewczyna. Pyta jak się czuję, kiedy mam lekarza. Jak byłam w szpitalu to mnie odwiedzała... I zawsze mi mówi, że mam myśleć o sobie :) Także nie można wszystkich do jednego wora :D
" po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój"

Awatar użytkownika
gosiak76
Moderator
Moderator
Posty: 7373
Rejestracja: sobota, 22 maja 2010, 10:37

Re: Czy mówicie ludziom z otoczenia, że macie endometriozę ?

Postautor: gosiak76 » poniedziałek, 21 marca 2011, 21:45

Ludzie sa rozni ale dopiero choroba weryfikuje kto jest ta osoba ktora jest po naszej stronie a ktora tylko udawala ze jest przy nas w trudnych chwilach - moja choroba zweryfikowala pewne kontakty z ludzmi.
Zycie jest tajemnica - stawiajac kolejny krok nigdy nie wiesz co odkryjesz

donias2007
Udzielający się
Posty: 48
Rejestracja: niedziela, 19 grudnia 2010, 01:49

Re: Czy mówicie ludziom z otoczenia, że macie endometriozę ?

Postautor: donias2007 » wtorek, 22 marca 2011, 11:36

W moim otoczeniu nie zdawają sobie co to ENDO.Moja mama wie co to za paskudztwo,bo pracuje w szpitalu jako pielęgniarka,rozmawiała z różnymi lekarzami.Mężowi musiałam wytłumaczyć o co z tym chodzi i dopiero zatrybił.Reszta Endo traktuje jakby to był katarek :roll: Tutaj w przychodniach nawet nie ma ani jednego plakatu,albo ulotek dot.ENDO.Wiszą tylko reklamy witaminek jakie stosować w ciąży :shock: Gdyby w każdej przychodni powiesili plakat typu:"Jeżeli masz objawy takie jak: BLA,BLA,BLA, zgłoś to swojemu GINOWI .Wiele kobiet męcząc się przez lata nie wie ,że to może być ENDO.Inną sprawą jest to,że lekarzowi trzeba zasugerować ,że to może być endo i albo zacznie leczenie albo do pszychola wyśle bo tak robią.A też focha mogą strzelić,bo JAK TO PACJENTKA MOŻE BYĆ MĄDRZEJSZA OD NIEGO :shock: :oops: Taki nasz kraj.


Wróć do „Mam endometriozę i co dalej?”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości